Wolność finansowa

Finanse osobiste

O zaletach posiadania wkładu własnego

lending-institutions.jpg

Daleko jeszcze do czasów szaleństwa sprzed dwóch – trzech lat. Wtedy banki przyznawały pożyczki nawet na 100 procent loan to value.

Dla laików wyjaśnienie – LTV to współczynniki sumy kredytu do wyceny mieszkania.

Szalone banki na dodatek często namawiały na jeszcze czasem na kredyt z funduszem inwestycyjnym, czyli najwięksi pechowcy mogli zaliczyć trzy potężne porażki: spadek wycen domów, spadek siły złotówki oraz zniżkę wyceny funduszy. Do pełni szczęścia brakuje tylko podwyżki stóp  i wyrzucenia z roboty.

Tak w ogóle to z tymi kredytami hipotecznymi obecnie nie jest zbyt kolorowo zdecydowanie z powodu strachu banków przed bezrobociem kredytobiorców, zresztą w znacznej mierze słusznym. Nawet jeśli osłabienie gospodarcze będzie miało spokojny przebieg, coś w stylu litery U, i tak w tym wariancie bezrobocie będzie rosło przez pewien czas, bo to jeden z najpowolniejszych wskaźników koniunktury gospodarczej.

Co do kredytodawców, kompletnie nie mam doświadczenia jako kredytobiorca ani nie jestem pośrednikiem i lepiej kierować się zdrowym rozsądkiem oceniając przynajmniej kilka pożyczek. Pewną pomocą służyć mogą np. takie zestawienia prezentowane na wielu portalach finansowych.

Jedyna rzecz, do której nawołuję. Nie bierz kredytu hipotecznego na ponad 90 proc. wyceny nieruchomości, dlaczego?

1. Udział własny daje większy wybór kredytów i końcowo niższe koszty jego obsługi.
2. Gdy odłożysz choćby 20% wkładu , bardziej szanujesz swoje pieniądze.
3. Masz mniej do oddania.
4. Mądrzej wybierasz bank i mieszkanie

Na pewno teraz jest całkiem niezły moment do zakupu mieszkania czy działki dla własnych potrzeb, a co do inwestowania spekulacyjnego, tego nie wiem. 

Jeśli planujesz zaciągnąć kredyt za kilka lat i kupić nieruchomość, odkładaj na wkład własny już teraz.